przez Pazur 15 mar 2010, o 16:55
Nasze dzisiejsze wyobrażenia są głęboko zakorzenione w przeszłości. Wiele wieków temu populacja tych zwierząt była bardzo duża i napotkać się można było na nie prawie w każdej części świata. A więc chcąc nie chcąc musiały stać się trwałym elementem kultury ludzkiej, którą widzimy w ogromnej liczbie ludowych przysłów, w mitach, religijnych podaniach, a także jako element sztuki. No i tak, jest zbiór cech, które można przypisać wilkowi:
+ dzikość, nieokiełznanie, pełna wolność, brak podporządkowania się, niechęć do niewoli, stały, niezmienny charakter:
"Choćbyś życie swe włożył w wilka wychowanie, szkoda trudu; wilk wilkiem i tak pozostanie."
"Ciągnie wilka do lasu."
"Czym byś wilka nie karmił, zawsze na las spogląda."
"Koń na żelazo, lew na ogień, wilk na powróz nieradzi nacierają."
Nie są to cechy jednoznacznie złe. Niedawno natknąłem się w jednej z książek na słowo "widuhudaR" co w Futharku (piśmie runicznym Skandynawów) oznacza "Pies leśny" (czyli wilk). Było to równocześnie imię męskie. Można więc się domyślać, że zwierzęta te reprezentowały też zbiór takich cech, który był mile widziany u skandynawskiego (tudzież wikińskiego) mężczyzny =)
+ zbiór cech jednoznacznie negatywnych: tutaj wilk występuje jako zabójca, wróg, istota przebiegła, utożsamia zło, coś czego należy się bać i przed czym należy się przestrzegać:
"Chcesz mięso jeść, idź za wilkiem ogon nosić."
"Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka"
"Człowiek człowiekowi wilkiem."
"Litość dla wilków jest niesprawiedliwością wobec owiec."
"Nie wywołuj wilka z lasu."
"Ten, kto ma wilka i lisa sąsiada, nie zawsze z czasem sypia i dojada."
W Starym i Nowym Testamencie wilk jest przyrównywany do grzechu, Szatana.
Księga Rodzaju: "Beniamin – wilk drapieżny, co rano rozrywa zdobycz, a wieczorem rozdziela łupy" (Rdz 49,27).
W Nowym Testamencie Jezus mówi: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami" (Mt 7,18) oraz "Oto Ja was posyłam jako owce między wilki" (Mt 10,26).
W mitologii greckiej wilk również pokazywany jest jako bezlitosny zabójca, istota zła. Już na innym forum podawałem przykład króla Likaona zamienionego przez Zeusa za karę w wilka. Likaon jest przedstawiany w tym przypadku jako osoba pyszna, niemoralna i pozbawiona szacunku dla bóstw.
W mitologii skandynawskiej pojawia się postać Fenrira (tudzież Fenrisa), wilka, który uwolniony z okowów ma pożreć boga Odyna i doprowadzić do "zmierzchu bogów", czyli Ragnaroku.
W sposób zgoła odmienny wilka przedstawiają Rzymianie. To właśnie wilczyca wykarmiła Romulusa i Remusa, założycieli Rzymu. Jest on więc ukazywany w pozytywnym świetle, podkreślając, że właśnie z wilczego mleka wyrósł naród Etrusków. U Wilczycy podkreśla się jej cechy macierzyńskie. Mężczyźni spoglądają na wilka jak na symbol męstwa i odwagi.
Można byłoby się też rozpisywać na temat mitologii celtyckiej i rodzimej nam słowiańskiej, ale nie wniosłoby to wiele nowego do tego tematu.
Generalnie można podstawy niechęci sprowadzić do tego co powiedział Verdan. Wilk jest zły, bo dobiera nam się do naszej hodowli, stanowi niebezpieczeństwo w lesie itd. Należy jednak pamiętać, że jest on istotnym elementem związanym z wyobrażeniami religijnymi i ludowymi. Wykorzystywano go do przedstawiania pewnych zjawisk, nauczania prawd, moralizowania. A kto lepiej by się nadawał do bycia 'tym złym', niż wilk, który prawie każdego dnia podkrada nam się do chałupy i sieje spustoszenie?
Niech buda nigdy nie przegoni psa :]