Moderator: Verdan
LindsayPl napisał(a):A czym jest therianizm, otherkin i totemizm?? O_o
Smok Booster napisał(a):Therianie, tak jak futrzaki, mają multum objaśnień na to czym jest Therianizm, ale ogólnie rzecz ujmując, cała sprawa z Therianizmem obraca się wokół kwestii bycia pół-zwierzęciem (abstrahuję już od tego, że człowiek to zwierze).
Nie będę się zagłębiał w szczegóły. Z tego co się orientuję, ShadowCat, vel jednoosobowy gabinet cieni (), jest Therianinem i prawdopodobnie chętnie by się na ten temat rozpisał.
Ja, ze swoim laickim punktem widzenia mogę tylko, dla nadania rozważaniom pikanterii, jeszcze bardziej zagmatwać sprawę, mówiąc, że Therianizm zazębia się nieco z Otherkin i Totemizmem. Dolać do tego jeszcze Furry i mamy jeden wielki tygiel, który jeno zabulgotałby króciutko i wyparował, gdybyśmy wszyscy jeszcze żyli w czasach świętej inkwizycji.
huskie_pl napisał(a):No co jak co, ale z tym się nie zgodzę. Są futrzaki, które nie mają swoich furson z takich czy innych względów. Ktoś ma psa anthro, a ktoś jest człowiekiem, bo fursony nie potrzebuje. Powód? Na przykład dobrze mu w swoim ciele, albo ma alergię na sierść (żart).
Druga sprawa, jeśli ktoś jest futrzakiem od stosunkowo niedawna, nie powiedziane, że również musi mieć od razu fursonę. Niektórzy dochodzą do tego w tydzień, inni potrzebują kilku miesięcy. Samo słowo fursona, nie zamyka się w obrębie gatunku czy rasy. Dochodzi do tego zachowanie, umaszczenie i inne. W opisie fursony nie podałeś przecież tylko gatunku: 'Krowa i Lucairo', ale uzupełniłeś go innymi informacjami, jak chociażby budowa i zachowanie.
Chodzi mi o to, że nie wszyscy muszą mieć fursonę. Mogą ale nie muszą. To spora różnica.
huskie_pl napisał(a):No co jak co, ale z tym się nie zgodzę. Są futrzaki, które nie mają swoich furson z takich czy innych względów. Ktoś ma psa anthro, a ktoś jest człowiekiem, bo fursony nie potrzebuje. Powód? Na przykład dobrze mu w swoim ciele, albo ma alergię na sierść (żart).
huskie_pl napisał(a):Chodzi mi o to, że nie wszyscy muszą mieć fursonę. Mogą ale nie muszą. To spora różnica.
LindsayPl napisał(a):Huskie sorry, ale jest na FA wiele artystów, którzy na DA robią arty o wszystkim, a na FA wrzucą tylko te ze zwierzętami, bo nie chcą mieć potem pretensji od kogoś, że wrzucają ludzi na serwis furry. Poza tym artyści komercyjni narysują wszystko dla kasy, a dla innych z kolei rysowanie zwierzaków jest łatwiejsze (np. Kazecat). Człowiek w temacie Furry może siedzieć długo chociażby dla obserwacji, poznania nowych ludzi lub powodów naukowych. Pisanie tekstów? Powiedz mi jedno - czy to, że w Harrym Potterze są centaury i smoki czyni Rowling futrzakiem? Nie. To samo tyczy się m.in Tolkiena i Lewisa. Kolekcja obrazków? W baroku kolekcjonowano obrazy z Bogiem itd. I nie musiał ten ktoś lubić Boga - kolekcjonował obrazy, bo to hobby lub podobają mu się po prostu.
Człowiek może być albo Furry, albo osobą zainteresowaną Furry. Trzeba umieć te dwie rzeczy rozpoznać.
LindsayPl napisał(a):a na FA wrzucą tylko te ze zwierzętami, bo nie chcą mieć potem pretensji od kogoś, że wrzucają ludzi na serwis furry.
Lin napisał(a):A ta opinia, to jest opinia Blyzzarde z FA, nie moja jak co.

LindsayPl napisał(a):Poza tym FA głównie do tego zdąża - fursuity, yiff, anthro zwierzaki i nic więcej.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group